Poświąteczny powrót do zdrowia

Bowen i zgaga

Święta do także przyjemność kosztowania potraw, których zazwyczaj nie jemy na co dzień:
jedzenie tłuste, słodkie i w duuużych ilościach – po kilku dniach takiego ucztowania nasz organizm nie wytrzymuje i mówi dość. A wtedy zaczynają dokuczać nam:

  • żołądek
  • wątroba
  • trzustka

Terapia Bowena ma specjalne procedury, które skutecznie pomagają przywrócić nasze ciało do równowagi po świątecznym balansowaniu na krawędzi zdrowia. Bowen radzi sobie między innymi z poniższymi kłopotami:

  • zgaga
  • wzdęcia
  • niestrawność
  • ból wątroby
  • bóle stawów
  • migreny

Mówicie, co mają stawy i migreny do świątecznego objadania? Oj sporo – ale to już inna bajka pod tytułem „Nietolerancja pokarmowa”.

Zdrowia życzę:

naturalnie i na długo!

 

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Teraz przyjmuję pacjentów w Centrum Terapii CT Bowen

Centrum Terapii CT Bowen  powstało, aby zapewnić Pacjentom Techniki Bowena kompleksową opiekę w powrocie do zdrowia. Centrum CT Bowen działa w Krakowie i jest pierwszą tego typu placówką w Polsce. Aby wszechstronnie i skutecznie leczyć pacjentów, do współpracy z terapeutami Techniki Bowena zostali zaproszeni specjaliści: dietetyk, logopeda, psychoterapeuta. Wspólnie pomagamy Państwu powrócić do zdrowia i zapewnić właściwą profilaktykę zdrowotną, aby stale mogli Państwo cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.

Specjaliści Centrum CT Bowen to:

  • terapeuta Techniki Bowena
  • dietetyk
  • logopeda
  • psychoterapeuta

Specjalizujemy się w terapii:

  • migreny
  • bóle kręgosłupa
  • niepłodność
  • zaburzenia rozwojowe dzieci – ADHD, dysleksja
  • otyłość
  • choroby z autoagresji

CT Bowen mieści się w Krakowie przy ul. Pachońskiego 5c/1.

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Terapia dysleksji Techniką Bowena

Z początkiem kwietnia zakończyłam pierwszy etap badania skuteczności Techniki Bowena w terapii dysleksji. Oto wyniki 4-miesięcznej pracy.

dysleksja Bowen

Technika Bowena na całym świecie wspiera rodziców zmagających się z problemami zdrowotnymi i rozwojowymi swoich dzieci. Być może w Polsce także doczeka się powszechnego uznania i znajdzie zastosowanie między innymi w przezwyciężaniu zagrożenia epidemią dysleksji.

Zakończyło się pierwsze w Polsce badanie wpływu terapii Techniką Bowena na zagrożenie wystąpienia dysleksji u dzieci w wieku lat 6. Badania przeprowadzono w jednym z krakowskich przedszkoli. Badanie obejmowało grupę pięciorga dzieci w wieku 6 lat, którym wykonano serię 12 zabiegów Techniką Bowena. Grupę kontrolną stanowiło także pięcioro dzieci dobranych na zasadzie podobieństwa wyników testów określających ryzyko wystąpienia dysleksji. 

Wyniki badań wykazały co następuje:

  1. U znaczącej ilości dzieci nastąpiła poprawa wyniku za wykonanie zadań. W grupie badanej wynik poprawiło czworo z pięciorga dzieci, w grupie kontrolnej – troje z czworga badanych dzieci.
    Średnia zmiana wyników w grupie dzieci objętych zabiegami wyniosła + 4 punkty w skali od 0 do 42.
    Średnia zmiana wyników w grupie kontrolnej wyniosła +1,5 punktów w tej samej skali.
  2. W obu grupach badanych dzieci u jednego z każdej grupy nastąpiło pogorszenie wyniku o 1 punkt w skali od 0 do 42.
  3. Zaobserwowano zmiany w zakresie procesu lateralizacji dzieci, czyli określenia dominującej półkuli mózgu.U żadnego z dzieci, u którego na początku badania stwierdzono zakończoną pełną lateralizacją, nie dokonała się zmiana strony dominującej. Prawidłowość tę zaobserwowano w obu grupach: zarówno dzieci korzystających z terapii jak i dzieci z grupy kontrolnej.U dzieci ze skrzyżowaną lateralizacją zaobserwowano następujące zmiany:
  • w grupie dzieci objętych zabiegami – u każdego z dzieci zaobserwowano wzmocnienie jednej ze stron, ale jeszcze nie ma niezakończenia procesu lateralizacji. Zmiany prowadzą w kierunku pełnej jednostronnej lateralizacji.
  • w grupie kontrolnej –  u jednego dziecka nastąpiło pogłębienie lateralizacji skrzyżowanej, w tym najbardziej niekorzystnej dla przyszłego rozwoju dziecka: ustaliła się dominacja prawej ręki i lewego oka. U drugiego dziecka zaobserwowano zmiany pełnej jednostronnej lateralizacji.

5. Dodatkowe obserwacje.

  • W każdej z grup dzieci znajdowało się dziecko wykazujące wadliwą pracę błędnika. Dzieci te bały się chodzić po schodach: problemem dla nich było schodzenie. U dziecka objętego terapią problem ustąpił. U dziecka z grupy kontrolnej problem nadal jest widoczny.
  • W grupie dzieci objętych terapią znajdowało się dziecko, które (informacje z wywiadu) do tej pory nie chciało uczestniczyć w żadnej terapii i odmawiało współpracy z terapeutami. Dziecko to wykazywało nadwrażliwość dotykową, było bardzo niespokojne. Nadwrażliwość na dotyk ustąpiła po pierwszym zabiegu, na kolejnych zajęciach dziecko wykazywało sympatię do terapeuty, wykonywało polecenia.

Badanie wpływu terapii Techniką Bowena na zagrożenie wystąpienia dysleksji u dzieci w wieku lat 6 prowadzone jest pod opieką prof. Jagody Cieszyńskiej z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Wyniki badania wskazują na pozytywny efekt terapii dysleksji Techniką Bowena. Niemniej na tym etapie nie może być uznane za przełomowe. Jednym z powodów jest mała ilość dzieci objętych terapią. Badania będą kontynuowane w następnej grupie dzieci.

****

Jedną z wartości terapii Techniką Bowena jest fakt, że nie są one odbierane przez dzieci jako kolejne zajęcia terapeutyczne. Dzieci z wielką ochotą chodziły na terapię. Wszystkie określały zabiegi jako bardzo przyjemne.

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>
Poród bez bólu z Bowenem

Poród bez bólu z Bowenem

Pamiętacie? Pisałam o pacjentce, która zgłosiła się na terapię Bowena w 36 tygodniu ciąży. Musicie przyznać, że w Polsce Bowen jest mało znany i pacjentki w ciąży rzadko z korzystają z tej terapii. Dlatego w czasie ostatniej wizyty, zapytałam, skąd u niej takie zaufanie do Techniki Bowena?

Otóż moja pacjentka powiedziała, że do skorzystania z terapii Bowena zachęciła ją koleżanka, która niedawno urodziła dziecko w Austrii. Koleżanka opowiadała o porodzie, przy którym astystował lekarz-ginekolog, który równocześnie był terapeutą Techniki Bowena. Kobieta opowiadała, że urodziła dziecko zupełnie bez bólu i bez środków znieczulających. W czasie porodu lekarz kilka razy wykonywał różne zabiegi Bowena w celu eliminacji bólu, a także aby mięśnie macicy pracowały prawidłowo. Poród odbył się bez bólu, bez podawania oksytocyny, spokojnie i bezpiecznie. A także w sposób całkowicie naturalny.
Okazuje się, że w Austrii to częste, iż lekarze, zwłaszcza ginekolodzy, znają Technikę Bowena i stosują ją z powodzeniem w swojej praktyce lekarskiej.
Austriaczki nie chcą środków przeciwbólowych, wolą Bowena i bardzo to sobie chwalą.

PS. Dzidziuś kopie moją pacjentkę prosto w żebra, a jeszcze dwa tygodnie temu nóżkami pchał się na świat:)

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>
Terapia Bowena opieka nad kobietą w ciąży

Pośladkowe ułożenie dziecka przed porodem

Jest na to sposób – terapia Bowena.
Dzisiaj dzień zaczął się dobrze, a nawet bardzo dobrze.

Dwa dni temu robiłam zabieg przyszłej mamie ( albo raczej mamie, bo przecież dzidziuś już jest i to całkiem spory:) w 34 tygodniu ciąży. Powód: pośladkowe ułożenie dziecka przed porodem.
Wykonałam standardowy zabieg przewidziany na pierwszą wizytę i umówiłam się z pacjentką na następny. Dziś otwieram pocztę – i proszę, jaką otrzymałam wiadomość:

Dzień dobry,
mam dobra wiadomość :) Wczoraj po zabiegu od południa maluch się bardzo intensywnie ruszał do późnego wieczora, był nadzwyczajnie aktywny. Miałam wrażenie, że wędruje i się kręci. Dzisiaj wizyta u ginekologa potwierdziła, że się obrócił! 

Ciało mamy zareagowało, odprężyło się i maluszek też zareagował – przybrał właściwą pozycję.
Nie zawsze wystarcza jeden zabieg terapii Bowena, aby osiągnąć pożądany efekt. Ale ten przypadek, pokazuje, że czasem wystarcza jedna wizyta, aby poprawić stan swojego zdrowia

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Kręcz szyi u noworodka

Terapia Bowena Kręcz szyi

Terapia Bowena – kręcz szyi

Oto Józinek, mój najmłodszy pacjent – opiekuję się nim od 14 tygodnia od poczęcia:)
Mama Józia jest moją stałą pacjentką, z zabiegów korzystała też przez cały czas ciąży. Józiowi po urodzeniu wykonałam terapię przewidzianą na zniesienie skutków szoku okołoporodowego dla noworodka. Przez pierwsze 2 miesiące chłopiec rozwijał się wspaniale: jadł i spał – marzenie wszystkich rodziców!
Kiedy Józio skończył 2 miesiące, rodzice zauważyli, że chłopiec uparcie trzyma główkę w jedną stronę. Okazało się, że to kręcz szyi. Umówiliśmy się na serię zabiegów. Ale seria okazała się niepotrzebna – kręcz ustąpił po pierwszym zabiegu!
Na zdjęciu widać Józia w tydzień po pierwszym zabiegu – wcześniej chłopiec stale obracał główkę w prawą stronę i z trudem leżał na wznak. Teraz obraca główką w obie strony.

Brawo Józinek!
Brawo Mr Bowen!

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Najlepszy prezent imieninowy

Imieniny zaczęły się standardowo:
rąsia – kwiatek – buzi – prezencik.
Potem:
kawka – ciasteczko – winko – grill ( no dobra – nie było grilla, tylko piekarnik:).

Jeszcze później nadszedł ten moment kiedy, jak na każdej porządnej imprezie, towarzystwo zeszło z tematów ogólnych ( jak wakacje? co u Zdziska?) na bardziej bezpośrednie. I się zaczęło:

– Beata, tak mnie dzisiaj rano łupało w krzyżach. Masz coś na to?
– Matko, a mnie pali zgaga – nie mów, że też jest jakiś zabieg!
– A dla mnie też znajdziesz chwilkę, tak na zabieg na stres?

Nie dość, że robiłam te kawki ( w tym roku po indyjsku), herbatki ( głównie ziołowe), kroiłam ciasteczka ( bez białej trucizny), przewracałam mięso w piekarniku co to zastępował grill, to jeszcze co dwie minuty (pamiętacie, że tyle trwa przerwa między sekwencjami ruchów w zabiegu Bowena?) biegałam do prowizorycznego gabinetu, który zorganizowałam w pokoju multimedialnym?

Myślicie, że się złościłam? O nie, byłam szczęśliwa!

Kiedy pierwszy raz opowiadałam na imieninach, że uczę się nowej metody terapii – terapii Bowena, znajomi życzliwie słuchali, kiwali głowami – tak, tak, jasne, że masz rację;) a potem dyskretnie robili na czole znak krzyża. Mimo to, ja, niczym nie zrażony terapeuta, zrobiłam zabiegi moim gościom – uczyłam się i każdy człowiek w moim otoczeniu to było ciało, na którym można było ćwiczyć. Po tych imieninach mąż i dzieci życzliwie powiedziały mi:
– mama, czy mogłabyś być mniej nachalna z tym Bowenem, bo ludzie przestaną nas odwiedzać.
Posłuchałam. Ale było mi smutno:((

Po tamtych imieninach wypracowałam nowy nawyk: nie pytana nie mówiłam o Bowenie.

To dlatego te imieniny zaczęły się standardowo: rąsia – kwiatek – buzi – prezencik. Było miło, nawet bardzo miło. Ale kiedy „zeszło” na Bowena poczułam się jak w niebie!

Kochani goście! Bardzo Wam dziękuję, że sprawiliście mi najlepszy prezent – dla mnie, jak dla każdego terapeuty techniki Bowena, robienie zabiegów, które są tak skuteczne, tak bezpieczne i tak przyjemne, jak tylko Bowen być może, to największa przyjemność!!! ( znowu korekta – no dobra, są jeszcze większe przyjemności, ale o tym w mediach publicznych nie będę pisała).

Moi kochani – jeszcze raz dziękuję, że byliście i że mogłam Wam robić zabiegi:)))

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Bowen a nefrostomia

Rozmawiałam z pielęgniarką, jedną z wojewódzkich konsultantek d/s opieki pielęgniarskiej w naszym województwie. Mamy wspólnego pacjenta – starszego mężczyznę, od kilkunastu miesięcy w bardzo ciężkim stanie. Naszemu pacjentowi możemy tylko przynosić ulgę, bo na wyzdrowienie nie ma już szansy.
Nasz chory ma wiele chorób, niewydolność nerek jest jedną z nich. W przeciągu roku chory na podstawie okresowych wyników badań był już 3 razy kierowany do szpitala ze wskazaniem na wykonanie zabiegu nefrostomii. Za każdym razem po złych wynikach badań wykonywałam zabieg Bowena na nerki i trzy razy efekt był ten sam – chory w szpitalu miał ponowne badania, które wykazywały poprawę wyników na tyle, że można było zrezygnować z zabiegu nefrostomii. I chory wracał do domu bez nefrostomii.
Kiedy sytuacja powtórzyła się trzeci raz, nie było już wątpliwości: na nerki pomógł zabieg Bowena. Dlatego właśnie kontaktowała się ze mną pielęgniarka – aby zapytać, co to za metoda, bo chce ją polecać innym pacjentom w podobnym, ciężkim stanie.

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Spastyczność mięśni i Bowen

Wczoraj miałam możliwość obejrzeć efekt rocznej pracy u mojego pacjenta po urazie okołoporodowym.
Pacjent w wieku 40 lat całe życie od urodzenia korzystał z tradycyjnych form rehabilitacji (masaże, gimnastyka, okłady parafinowe, elektrostymulacje), aby utrzymać względny komfort życia ze swoimi licznymi przykurczami, które występują u niego w wyniku urazu okołoporodowego i szkodzeniu fragmentu jednej z półkul mózgowych.
Pacjent skorzystał w ciągu roku z 26 zabiegów techniką Bowena. W efekcie zmniejszyła się znacznie spastyka ciała, poprawiła ogólna postawa ciała. Pacjent porównuje efekty niezbyt regularnie wykonywanych zabiegów Bowena do regularnych zabiegów tradycyjnej rehabilitacji. Mówi, że podobny efekt był widoczny po 2 miesiącach regularnych ćwiczeń fizycznych i masaży 2 razy w tygodniu, czyli ok. 34 godzinach.
26 zabiegów Bowena do 34 h gimnastyki i masażu – niewielka różnica czasu i – co tu ukrywać – pieniędzy. Zgoda – nie ma różnicy w czasie i kosztach poświęconych na obie metody. Zasadnicza różnica jest widoczna w EFEKTACH.
Różnica między tradycyjnymi zabiegami rehabilitacji a Bowenem jest taka, że ćwiczenia poprawiają stan mięśni i ścięgien, czyli wpływają na widoczne objawy urazu okołoporodowego. Kiedy zaprzestajemy intensywnej rehabilitacji, ciało wraca do stanu sprzed zabiegów, bo przecież przyczyna skurczów nie została usunięta. Bowen natomiast uruchamia procesy regeneracji ośrodkowego układu nerwowego. BOWEN LECZY PRZYCZYNĘ NIE SKUTEK urazu.
Oczywiście – aby zachować sprawność, pacjent nadal musi być aktywny fizycznie i powinien nadal korzystać z rehabilitacji – ale taraz widzi różnicę między terapiami i może wybierać
Cieszę się razem z moim pacjentem!

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>

Bowen zamiast Ranigastu

Miesiąc po świętach zadzwonił do mnie młody człowiek. Miesiąc wcześniej w czasie świątecznego spotkania w gronie rodziny poprosił mnie o Ranigast. Powód: zgaga. Niestety, odkąd praktykuję Bowena, moja domowa apteczka świeci pustkami, więc Ranigastu też w niej nie było. Zamiast leku zaproponowałam zabieg.
Młody człowiek poddał się zabiegowi. Objawy nadkwasoty ustąpiły.
Dziś minął miesiąc od czasu zabiegu. Chłopak zadzwonił do mnie, bo właśnie uświadomił sobie, że nadkwasota, która męczyła go od kilku miesięcy każdego dnia, nie pojawiła się od czasu zabiegu.
Jeden zabieg – i po zgadze!
Ale co na to producent Ranigastu?

<'Terapia Bowena nie zastępuje porady lekarskiej lub leczenia. Zalecamy konsultowanie się z lekarzem w sprawie wszelkich problemów zdrowotnych.'>