Rwa kulszowa i brak gibkości? Spektakularny zabieg Bowenem

Jest taki zabieg w terapii Bowena, który wprowadza w zdziwienie nawet największych sceptyków tej terapii. W bowenowym żargonie zabieg ten nazywamy procedurą kulszowo-goleniową 2.

Na czym polega procedura kulszowo-goleniowa 2?

Warto podkreślić, że jest to zabieg, który rozluźnia tylną taśmę anatomiczną, czyli wszystkie mięśnie, ścięgna i powięzi, które przebiegają od czubka palców stóp aż do linii brwi.

Co zadziwiającego jest w tej procedurze?

Przede wszystkim fakt, że w ciągu 4 minut – tyle wykonuje się tę specyficzną procedurę – zakres skłonu w przód wzrasta o około 25 do 40 procent!

Mówiąc po ludzku, jeśli przed zabiegiem ledwo mogłaś lub mogłeś zrobić skłon, to po jego zakończeniu w wielu przypadkach bez trudu dotkniesz palcami podłogi.

Dla przykładu, fenomen tego zabiegu mogłam zaprezentować wiele lat temu pewnemu wysportowanemu człowiekowi. Twierdził on, że Bowen jest co prawda przyjemny, ale jednocześnie uważał, że „bez ściemy” nie działa on realnie na ciało. Pomyślałam sobie wtedy:

„Czekaj no gagatku, zaraz coś ci pokażę”

Historia pewnego sceptyka

Chłopak był aktywny fizycznie, jednak równocześnie cechował się małą sprężystością tkanki łącznej. Jak sam twierdził, „taka jego uroda”, dlatego też nie widział powodu, aby nad tym pracować. Mimo to zaprosiłam go na cykl trzech zabiegów. W rezultacie efekt był zaskakujący zarówno dla niego, jak i dla mnie.

Choć sporo ryzykowałam, pracując ze zdrowym sportowcem, to ostatecznie okazało się, że było co usprawniać. Już po trzech sesjach mężczyzna z łatwością dotknął podłogi palcami.

Czy to zawsze działa?

Któregoś dnia zabieg ten wykonałam u dwóch osób, różnej płci, wieku i kondycji ogólnej. Młodemu chłopakowi ze świeżą kontuzją i kobiecie w średnim wieku z przewlekłą dolegliwością rwy kulszowej. Co ciekawe, w obu przypadkach rezultat był ten sam: zakres ruchu po zabiegu zwiększył się o około 25 procent.

Podsumowując, procedura kulszowo-goleniowa 2 to jeden z najbardziej spektakularnych zabiegów terapii Bowena. Jest mocarny!

Co najważniejsze, rezultat łatwo sprawdzalny, łatwo mierzalny, dzięki czemu klient od razu widzi zmianę. A zabieg sam w sobie jest bardzo przyjemny.

Nie wierzysz?

Nie musisz. Ale jeśli chcesz sprawdzić, jak Twoje ciało zareaguje na pracę z pasmem kulszowo-goleniowym to zapraszam na wizytę do mojego gabinetu w Krakowie.

*Dowiedz się więcej o tym, czym jest Terapia Bowena